niedziela, 12 stycznia 2014

Rozdział 1 Harry jestem

                                                                   * Summer *

Wchodząc do domu , zrzuciłam z siebie bluzę oraz buty . Byłam bardzo zmęczona , czasami te sesje mnie przerastają . Podeszłam do kanapy , położyłam się na niej , delikatnie układając swoją głowę na poduszce . Przykryłam się kocem , włączyłam telewizor . Jednak nie minęła minuta , a moje oczy niespodziewanie się zamknęły . Kiedy się obudziłam , była 3:00 rano . Wstałam z kanapy , zdjęłam z siebie ubrania . Do łazienki poszłam już w samej bieliźnie , nalałam wody do wanny . Czasami fajnie jest tak posiedzieć w nocy w wannie , odprężyć się i odpocząć . Weszłam do wanny , mój telefon włożyłam do kieszeni szlafroka , obok wanny . Właśnie w tej sekundzie , kiedy zaczęłam odpoczywać , zaczął dygotać . Ciekawe kto się ośmielił zadzwonić o 3:00 rano ?!
- Halo ?
- Cześć Summer , to ja , fotograf , chciałem powiedzieć ci że zamiast na 12:00 musisz przyjść na 8:00, przepraszam . - znowu ? mam tego dość ...
- Dobra będę , a czemu zmieniłeś godzinę ? - zapytałam speszona .
- To niespodzianka . Ucieszysz się . - powiedział śmiejąc się , mi nie było do śmiechu .
- Mam nadzieję , bo to że mam przyjść wcześnie to chyba nie jest ta niespodzianka , prawda ? - po moim fotografie można się wszystkiego spodziewać .
- Oczywiście że nie . - zaśmiał się znowu . - muszę już kończyć , do jutra .
Rozłączył się , wypuściłam wodę z wanny i ubrałam szlafrok . Weszłam do mojej sypialni , położyłam się na łóżku i zasnęłam .

                                                                 * Rano *

Obudziłam się , była już 7:00 , o cholera ... szybko zebrałam się i ubrałam , potem moim samochodem pojechałam w kierunku studia . Kiedy do niego weszłam zobaczyłam tam mojego fotografa , był wyraźnie czymś podekscytowany . Podeszłam do niego .
- Hej , co jest ? - uśmiechnęłam się .
- Możecie wyjść . - powiedział ucieszony , że już przyszłam . Zza ściany wyszło pięciu chłopaków , znałam ich to przecież One Direction . Ale o co mogło chodzić Jonatan'owi - bo tak nazywał się mój fotograf . Chłopcy zawołali do mnie .
- Cześć , miło nam cię poznać .
- Cześć , mi również . - byłam jeszcze zszokowana , ale bardzo podekscytowana .
- Dobra , Summer będziesz miała sesje właśnie z One Direction .
- O boże ... to świetnie , dziękuje . - uściskałam go , a on odwzajemnił uścisk . Weszliśmy na wielką sale , chłopcy zaczęli ją oglądać , a ja poszłam się przebrać do sesji . Kiedy wróciłam chłopcy od razu na mnie spojrzeli , chyba podobało im się jak wyglądam . Jeden z chłopaków zmierzył ku mnie, a potem zatrzymał się dokładnie na przeciwko,wyciągnął dłoń ja na nią spojrzałam, a potem w jego piękne zielone oczy .
 - Harry - powiedział do mnie z lekką chrypką w głosie .
- Summer- odpowiedziałam i uścisnęłam jego dłoń .
- Szybko zaczynamy sesje . - krzyknął Jonatan z aparatem w ręku . Doszliśmy tam , i zaczęliśmy sesje . Ogólnie to myślałam o niebieskich migdałach , albo raczej o brązowych lokach . Myślałam że gwiazdy są inne , takie rozpieszczone , złośliwe , i wogule . Chłopcy są inni , jedyni w swoim rodzaju , mili , uprzejmi , śmieszni , nie ocenia się książki po okładce . Nagle z opamiętania wyrwał mnie stojący obok Harry . Nawet nie zauważyłam kiedy tu podszedł .
- Harry , spróbuj ją objąć ! - kiedy Harry to zrobił , czułam się trochę nie komfortowo . Chłopak którego poznałam 1 godzinę temu , już mnie obejmuje . Nagle jego ręka , która znajdowała się na moich plecach , zaczęłam zjeżdżać na dół . Próbowałam się tym nie przejmować , po prostu , skoncentrować się na pracy . To nie możliwe , poznałam gwiazdy , robię sobie z nimi zdjęcia , i do tego mnie obmacywują , jak już mówiłam to jest nie możliwe , ale prawdziwe .
- Dobra świetnie , skończyliśmy - powiedział Jonatan , odkładając aparat . Nareszcie Harry wziął rękę , i mogłam zacząć swobodnie oddychać . Przeszłam do jadalni . Za mną wszedł Styles , chyba czegoś ode mnie chce .
- Ej , Sum , mam pytanie ... - zaczął nie pewnie .
- Słucham  - powiedziałam miło .
- Dasz się zaprosić na ... na kolecje - słodko że zapytał , właśnie na to liczyłam .
- Tak , pewnie - powiedziałam ucieszona propozycją . Nareszcie będe mogła gdzieś wyjść , odpocząć , rozluźnić się , i to z takim przystojnym chłopakiem jak Harry .
- Dasz mi numer swojego telefonu ? - nadstawił nadgarstek i podał i długopis , zaśmiałam się i napisałam tam numer . Harry z uśmiechem na twarzy wyszedł , pomyślałam że trzeba się nastawić na tą kolacje .

_____________________
Czelo <3
Oto pierwszy rozdział :)
Na dole jest ankieta , kliknijcie
odpowiedź według was ;*
Czytajcie i polecajcie , noi skomentujcie ,
to mnie inspirujsie :)

Misiek Directioner :3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz